Plany tej Dwójki były wielokrotnie przekładane ze względu na covid. Z wielkiego hucznego wesela, zrobiło się małe przyjęcie w pięknej zimowej atmosferze w gronie najbliższych. W tych okolicach są też najpiękniejsze i najbardziej wzruszające śluby.
Andrzej szykował się w ich wspólnym mieszkaniu z wydzieloną małą pracownią, którą wykorzystałam do zdjęć detali. Ola, szykowała się w domu rodzinnym bez pośpiechu z pomocą Siostry Michaliny i pozostałego rodzeństwa.
First look - zrobiliśmy na zewnątrz przed domem bo akurat zaczął padać drobny śnieg - MAGIA.
Reportaże Ślubne

Mania & Andrzej w Folwark Łochów
Ślub w Folwarku Łochów – kameralna ceremonia z pupilem.









































































































