Zimowa sesja dla pary w Wołominie – czy warto fotografować w mrozie?
Co roku żartuję (i czasem „wróżę” zimę stulecia), że zasypie nas po pas. Choć dwumetrowych zasp w tym roku nie ma, aura i tak jest magiczna! Jako fotograf z Wołomina uwielbiam te warunki – mróz mi niestraszny, a efekty na zdjęciach są warte każdej minuty na chłodzie.
Wiem, że moi klienci czasem obawiają się niskich temperatur. Idealnym przykładem jest Kasia – miłośniczka ciepła, która początkowo nie była fanką mrozu. Jednak jak widzicie na zdjęciach, zimowa sesja zdjęciowa okazała się strzałem w dziesiątkę, a Kasia wygląda na zachwyconą!
Dlaczego warto zdecydować się na zdjęcia zimą?
- Niepowtarzalny klimat: Śnieg działa jak naturalna blenda, pięknie rozświetlając twarze.
- Magia detali: Grube swetry, szale i kubek gorącej herbaty tworzą przytulną atmosferę.
- Oryginalność: Większość par wybiera lato – zimowe kadry zawszę będą się wyróżniać!
Jeśli marzy Wam się sesja narzeczeńska lub miłosna w Wołominie lub okolicach Warszawy, nie czekajcie na wiosnę. Zima to idealny czas na konkretne, nastrojowe ujęcia!

















































